- Mamachef - http://www.mamachef.eu -

Imbirowe nudle dla dwulatka + 24 m

Dzisiaj w menu propozycja na szybki obiad dla dwulatka. Szczypta azjatyckich przypraw może być pierwszym krokiem do poznania nowych, nieznanych dotąd smaków. Imbirowe nudle z warzywami i kurczakiem gotowanym na parze, to szybki sposób na stworzenie oryginalnego obiadku. Korzeń imbiru znany jest ze swoich właściwości leczniczych oraz z wyjątkowego smaku. Uwielbiam go w daniach azjatyckich oraz jako dodatek do rozgrzewającej herbaty. Uwierzcie, że ten smak odpowiada mojej dwuletniej córce, dlatego sądzę, że może przypaść do gustu także Waszym dwulatkom. Zapraszam na makaron z imbirem!

Składniki:
1/2 marchewki
1 różyczki
1/4 papryki czerwonej
kawałek świeżego imbiru (wielkości kciuka dziecka)
50 g piersi z kurczaka

przyprawy:
imbir w proszku
carry
kurkuma
sezam
płatki migdałowe
sos sojowy

Przygotowanie:
Pierś kurczaka kroimy w wąskie paseczki, obsypujemy imbirem, carry, kurkumą, płatkami migdałowymi i sezamem. Gotujemy na parze przez 10 minut. Warzywa myjemy. Marchewkę i paprykę kroimy w paseczki, brokuła dzielimy na małe cząstki, korzeń imbiru ścieramy na tarce o drobnych oczkach. Papryki nie obieram ze skórki, bo moja dwuletnia Kinga nie ma problemu z jej jedzeniem.

Imbirowe nudle dla dwulatka + 24 m [1]

Imbirowe nudle dla dwulatka + 24 m

Warzywa gotujemy również na parze przez około 10 minut.

Imbirowe nudle dla dwulatka + 24 m [2]

Imbirowe nudle dla dwulatka + 24 m

Nudle gotujemy zgodnie z przepisem – zwykle około 4 minut. Jeżeli chodzi o ilość makaronu, to odrywam kawałek z kostki nudli, mieszczący się w mojej dłoni. W rondelku rozgrzewamy olej sezamowy i mieszamy wszystkie składniki: makaron, warzywa i kurczaka. Doprawiamy łyżeczką sosu sojowego.

Imbirowe nudle dla dwulatka + 24 m [3]

Imbirowe nudle dla dwulatka + 24 m

Chciałabym zwrócić uwagę, że świeży imbir nadaje potrawie ostrości, z którą być może Wasze Pociechy nie miały jeszcze do czynienia. Nie każdemu dziecku może to odpowiadać, dlatego za pierwszym razem proponuję zetrzeć go tylko odrobinę. Moja Mała zajada ze smakiem:)

Smacznego!